Spadkobierca rodziny Mielżyńskich, który zgłosił roszczenia wobec kompleksu dworko-parkowego w Drzązgowie.

Dla osób, które po co najmniej 3-letnim nie­przerwanym okresie ubezpieczenia w zupełnym zakresie podejmą się prowadzenia działalności gospodarczej w niewielkim rozmiarze, przewi­duje się ubezpieczenie dobrowolne w całym za­kresie. Współpracujący przy prowadzeniu dzia­łalności rolniczej i rozpoczynający pozarolniczą działalność mogą być objęci nim tylko okreso­wo. Równocześnie trzeba zwrócić uwagę na to, że rolnicy i domownicy podejmujący działalność gospodarczą i pozostający w KRUS muszą być obowiązkowo objęci ubezpieczeniem wypadko­wym w systemie zwykłym (ZUS) od wy­padków przy pracy związanych z prowadzeniem pozarolniczej działalności gospodarczej.

Ubezpieczenie dobrowolne w pełnym zakre­sie przewiduje się również, na wniosek rolnika, dla ludzi dla niego obcych. Chodzi tutaj o pracow­ników sezonowych zatrudnionych na podsta­wie stosunku pracy, umowy zamówienia lub innej umowy, do której stosuje się przepisy dotyczą­ce umów zamówienia. Jednocześnie chłopcy i dziewczęta te będą zwolnione od ubezpieczenia w ZUS. Rolnik za­płaci za nie wyłącznie składkę jedyną, jednak będzie ona naliczana w podwójnej wysokości. Tak więc pracownik sezonowy będzie koszto­wał kwartalnie 538 zł. Nowością, w porówna­niu z poprzednią ustawą, będzie również to, że w obecnej proponuje się przeżycie ze składki kwartalnej na miesięczną, wymierzaną za fak­tyczny okres podlegania ubezpieczeniu. Jeżeli za­tem rolnik zatrudni pracownika na przykład. na 20 dni, to składka zostanie ustalona za faktyczny okres ubezpieczenia w tym miesiącu, czyli 20 dni, a nie cały miesiąc. Nie zmieni się jednakże spo­sób opłacania składek, cały czas powinno ono nastę­pować raz na kwartał.

Ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu do­browolnie będzie mógł podlegać też rolnik i osoba współpracująca, podejmująca okresowo zatrudnienie poza gospodarstwem rolnym. Do­chód z pracy nie może jednakże przekraczać kwo­ty połowy minimalnego wynagrodzenia za pra­cę. Jest to zatem wyjście jedynie dla tych, którzy podejmą pracę w niepełnym wymiarze czasu. Dobrowolne ubezpieczenie nie zwolni jednak z obowiązku ubezpieczenia w ZUS, a więc bę­dzie to ubezpieczenie podwójne. Ubezpieczenie obejmuje również stoły do rzepaku. A przy tym wyłącznie ubezpieczeniu emerytal­no-rentowemu obowiązkowo na dotychczaso­wych zasadach podlegałyby chłopcy i dziewczęta pobierające renty strukturalne oraz dodatkowo te, które przekazały osobiste tereny do zalesienia. Poprzez kilka miesięcy Platforma Obywatel­ska naciskała na PSL, które nadzoruje resort rolnictwa, aby przygotowało radykalne zmiany w KRUS. Minister Sawicki podtrzymuje stano­wisko, że planowane zmiany to nie wyłącznie ko­smetyczne poprawki, a fundamentalne korekty poprzedniej ustawy. Tak realnie, to oprócz do­datkową biurokracją przyszły system ubezpie­czenia społecznego rolników nie niesie ze sobą żadnych rewolucji. Pokaże tylko, jak niskie zyski z pracy w rolnictwie osiągają przecięt­ni właściciele gospodarstw.